nakreche

narty, na wiele sposobów, subiektywnie

Konsultanci Eksperci Fachowcy

Dodaj komentarz

Chciałem przed Świętami kupić sobie gogle. Poszedłem do Adventure Sports w Galerii Kazimierz. Szukałem Rossi albo Oakley’ów, ale w sumie nie byłem przekonany co do modelu i marki. Chciałem dotknąć, założyć, popaczeć (rzecz dzieje się w Krakowie).

Grzecznie pytam czy mogę zobaczyć jeden, drugi czy trzeci model. Dostaję co chcę, lecz sprzedawca niemal uroczystym tonem, jakby właśnie miało spotkać mnie coś wyjątkowego, oświadcza: „mam jednak dla Pana coś znacznie lepszego”. Chwila pauzy. Czuję, że zaraz stanie się coś wspaniałego. Napięcie rośnie. W końcu mówi: „DŻULBO. Mają zdecydowanie najlepszą optykę. W doskonałych cenach. To klasa sama w sobie.” Uśmiecha się z satysfakcją. Z oczu bije pewność siebie i ekspertyza.

Patrzę na gościa pytająco, bo nie do końca wiem czy myślimy o jednej marce. Słyszałem kilka razy o Julbo: to Francuzi i szczególnie we Francji są popularni (nazwę czyta się „żilbo” z akcentem na ostatnią sylabę). Ale nie chodzi przecież o wymowę­ – każdy może się pomylić. Julbo zawsze było dla mnie marką niszową. Nie jestem jakimś koszmarnym markowym koneserem, ale mimo wszystko wydaje mi się, że Rossi (na rynku sto lat) nie wciśnie mi kitu, nie rozkleją się po pół roku używania, nie będą mieć zniekształceń, itd. Być może Julbo też. Po prostu nie wiem. Nie znam się. Dzielę się wątpliwościami, lecz w słyszę kolejne zapewnienia, że Julbo jest po prostu najlepsze. Na moje kolejne wątpliwości przybiega drugi, bardziej agresywny pan z odsieczą zasypując mnie lawiną faktów:

-Kinga Baranowska wchodziła w nich na K2

-Używają ich himalaiści

-To najlepsze gogle na rynku

-Zdecydowanie najlepsza optyka

-Doskonała ergonomia i wspaniały dizajn

Ze spokojem mówię, że rozumiem, nawet może wierzę, ale szukam raczej gogli z wymienną szybą: jedna ciemna na słońce, a druga biała lub bardzo jasno żółta na mgłę/śnieg. Sprzedawcy są strapieni, bo chyba to całe Julbo nie ma takiego modelu. Nagle jeden wpada na pomysł:

-Ale tu jest najwyższy model Julbo: ma fotochromy. Ściemniają się na słońce i rozjaśniają na mgłę!

Biorę do ręki. W sklepie panuje raczej półmrok, a na pewno warunki dalekie od stoku pokrytego śniegiem, ale szyba gogli jest mimo to ciemnobrązowa. Powtarzam cierpliwie, że te fotochromy to chyba w ograniczonym zakresie i raczej ten zakres jest na jasne słońce, a ja szukam też rozwiązania też na mgłę i śnieg. Sprzedawca jest zrozpaczony. Zaczyna przykładać je do oczu i mówić, że przecież wcale nie są takie ciemne. I powtarza jak mantrę, że mają najlepszą-najlepszą optykę. Julbo-Julbo-Julbo-Julbo.

Mam wrażenie, że jeden sprzedawca – ten przyjaźniejszy zaraz się rozpłacze i zacznie mnie prosić żebym kupił cokolwiek od Julbo. A ten mniej przyjazny, od Kingi Baranowskiej, da mi po ryju jak zdecyduję się na nie-Julbo. Powiedziałem, że nie mam kasy i nic nie kupiłem. Bałem się dostać po ryju, bałem się, że mnie wyśmieją albo zbluzgają. A tak chciałem fajne gogle.

Ja naprawdę rozumiem, że Panowie z Adventure Sports są na dużej prowizji od tego całego Julbo. Ale czy NAPRAWDĘ nie znają umiaru? Utarło się dziwne przekonanie, że kupując w dedykowanych sklepach narciarskich otrzymacie fachową poradę. Miejcie więc ten przykład w pamięci, gdy czytacie wywiady w których zachęcają Was do kupowania tam, bo tylko tam są „prawdziwi eksperci”. Pamiętajcie na jak wiele fachowości możecie liczyć w sklepach narciarskich.

I jeszcze jedno: czy naprawdę uważacie, że w przypadku nart lub butów (a nie tylko gogli) Panowie z Adventure Sports polecą mi *naprawdę* to co dla mnie najlepsze?

I nie liczcie, że w innych sklepach jest lepiej.

Skomentuj tutaj (pole email możesz zostawić puste)...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s