nakreche

narty, na wiele sposobów, subiektywnie


Dodaj komentarz >

Wygląda na to, że dzięki opadom, ujemnym temperaturom i dośnieżaniu – jeszcze w listopadzie, w najbliższą sobotę zostanie odpalona pierwsza stacja w Polsce: Karpacz, Biały Jar. Niestety nie będzie mnie tam – ten sezon zaczynam dość późno…

Więcej: http://www.winterpol.eu/aktualnosci-karpacz/180-otwarcie-sezonu-narciarskiego-2015-2016

Wspominam ciepło przyjęcie mnie pod Strzechą Akademicką dwa lata temu i zazdroszczę wszystkim, którzy pojeżdzą!


8 komentarzy

Nocleg w Tatrach, czyli Kapitan Planeta

captain_planetKroi się. Mój dobry kolega z pracy – Marcin – chodzi po górach. W zasadzie, powiedzieć że chodzi, to jak nic nie powiedzieć. Marcin się wspina. Liny, haki, uprzęże, stanowiska. No tak poważnie. Ma szacun. Ciekawie posłuchać jak opowiada. Sporo umie. Jak wiecie, ja z kolei trochę jeżdzę na nartach, więc po ostatniej rozmowie o górach, nartach i wspinaniu postanowiliśmy połączyć nasze super-moce. Po prostu Kapitan Planeta.

Nasz plan to Tatry, skitury, minus dwadzieścia, biwak w śniegu zdala od skupisk ludzkich, kiełbaski nad ogniskiem, nocleg w śnieżnej jamie w wysokich górach, daleko powyżej linii schronisk, a rano zjazd na nartach na dziko. No dobra – może i z kiełbaskami przesadziłem, ale reszta jest częścią planu.

Nie robiłem tego nigdy. Zawsze mój plecak nadawał się na dzień. Mam na myśli jeden dzień. Tym razem będzie trochę inaczej. Ciekawiej. Ja w tym temacie jestem nowy, świeży – Marcin się zna. No przynajmniej tak mówi. 😉

Jeśli ktoś uznał, że pomysł jest fajny i chciałby może kiedyś zrobić podobnego – wystarczy śledzić tego bloga. Jak się wyposażyć na nocleg zimą w Tatrach? Sprzęt? Liny? Czekan? Śpiwór? Jeśli chcecie popatrzeć jak sprawa się rozwija – zaglądajcie tu. Postaram się opisać wszystko od początku, z perspektywy swojej – czyli nowicjusza.

Pod tagiem #KapitanPlaneta będę wrzucał posty związane z tym wydarzeniem.

Szczęśliwe zakończenie tej historii planujemy wspólnie na przełom lutego i marca.


Dodaj komentarz

Nowa kolekcja Tchibo „Gotowi na białe szaleństwo”

Miałem przyjemność testować i recenzować nową narciarską kolekcję Tchibo „Gotowi na białe szaleństwo”. Jak zwykle w Tchibo – ubrania są solidnie zrobione i mają dobre parametry: patentowane izolatory Thinsulate, dobre membrany, wełna merynosów. Poza tym wszystkim są w NAPRAWDĘ niezłych cenach.

Serdecznie polecam mój post na stronie bloga Tchibo: http://radoscodkrywania.tchibo.pl/gotowi-na-biale-szalenstwo


2 komentarze

Dziś premiera Spectre!

spectre-poster-1Okay – uwielbiam Bonda, ale czemu piszę o tym na blogu narciarskim? Powód jest prosty. Jedną z kluczowych lokalizacji w której kręcony był najnowszy 007 pt. „Spectre” było moje ulubione Soelden – i akurat przez przypadek byłem w Soelden akurat w tym czasie – tj. w styczniu. W zasadzie to jeździliśmy z Jamesem ramię w ramię. Trochę zostawał z tyłu.

Na czas zdjęć cała kolejka Gaislachkogl została zamknięta. Sceny były nakręcane na pośredniej i górnej stacji Gaislachkogl, ale także na drodze do lodowca Rettenbach. Dokładne lokalizacje kręcenia zdjęć do Bonda w Soelden możecie sprawdzić tutaj: http://andaction.soelden.com/en – jeśli bywacie czasem w Soelden – na pewno poznacie je bezbłędnie.

 

 

 

Poniżej trailer do Bonda:

Ja się wybieram! A Wy?