nakreche

narty, na wiele sposobów, subiektywnie

GoPro: poradnik

8 komentarzy

Ujęcie z narty

Ujęcie z narty

Dzisiaj na stokach i poza nimi wielu narciarzy używa kamer. Nie widziałem jednak zbyt wielu ciekawych amatorskich editów. Większość ludzi kręci monotonne filmy z głowy i potem albo nie chce im się tego montować, albo wręcz nie ma za bardzo co montować. Wydaje mi się, że mam trochę doświadczenia z najpopularniejszą kamerą na rynku – GoPro – i chciałem się nim trochę podzielić. Jeśli macie ochotę przeczytajcie moje rady dotyczące GoPro.

Wybór modelu i dodatkowego wyposażenia

Jeśli – jak ja – szukacie dobrego balansu cena-wydajność, polecam:

  1. Nie ma sensu kupować GoPro HD Hero3
  2. Nie ma sensu kupować żadnych pilotów, baterii, ekranów, etc.: sporo kosztuje, a nie ma żadnego przełożenia na jakość filmów.
  3. Nie kupujcie uprzęży na tułów (monotonny obraz), ani montażu na kij (monopod tańszy), ani przyssawek (ceny)

Zamiast tego wszystkiego – kupcie nie jedną a DWIE kamery GoPro HD Hero2 outdoor edition. Wiem: bez gadżetów które odradzam, będzie trudniej ustawić kąt albo trudniej włączyć nagrywanie, ale efekt po montażu filmu z dwóch kamer bez gadżetów będzie powalająco lepszy niż z jednej z gadżetami. Cena modelu Hero2 w amerykańskim Amazonie to 199 dolarów za sztukę (niewiele ponad 600PLN), pod warunkiem że ma ją Wam kto przywieźć z USA (Kasiu korzystając z okazji – jeszcze raz podziękowania dla Ciebie jeśli to czytasz!).

Poza standardowym wyposażeniem, gadżety jakie polecam są dwa: jeden to mocowanie na statyw/monopod. Niestety Chińczycy jeszcze nie zrobili zamiennika – kiedy piszę te słowa dostępny jest tylko oryginał za 40PLN. Drugi gadżet to nieoryginalne wkładki absorbujące wilgoć. Na amerykańskim eBayu dostaniecie je za kilka dolarów. Wkładki są kilkurazowego użycia: trzeba upiec je w piekarniku przed kolejnym zastosowaniem. Wkładki bardzo dobrze działają przeciwko parowaniu wnętrza kamery.

Oczywiście cały powyższy opis dotyczy sytuacji, w której liczycie się z kasą. Jeśli budżet macie nieograniczony – kupcie trzy kamery GoPro HD Hero3 Black, i wszystkie dostępne mocowania, baterie, ekrany LCD, WiFi, piloty itd. To wszystko na pewno są fajne gadżety. Wydacie pewnie pięć tysięcy.

Mocowanie

Ujęcie z monopoda

Ujęcie z monopoda

Sposób mocowania jest kluczowy. Pamiętajcie, że przydługie ujęcia z głowy są zwyczajnie nudne i trzeba je przeplatać z innymi. Warto zatem pomyśleć nad następującymi mocowaniami:

  1. Do kasku warto przykleić sferyczne adaptery na wsuwany klip. Osobiście preferuję ujęcia z przodu kasku, a nie z góry, ze świadomością, że ciężko wtedy zsunąć gogle na kask. Z góry kasku gorzej widać narty, a na dole ekranu wchodzi w kadr jego fragment.
  2. Na nartę warto przykleić płaskie adaptery w dwóch, ew. trzech miejscach: blisko czubka (kamera skierowana do tyłu na nas), blisko wiązania przed butem (do przodu), blisko wiązania za butem (do tyłu). UWAGA: nie liczcie że standardowy klej 3M na adapterach wytrzyma mocowania na narcie. Kamera na pewno urwie się po kilku zakrętach. W najlepszym wypadku będziecie sfrustrowani podchodzić po nią pod górę, w najgorszym będziecie mieć o jedno GoPro mniej. Zapomnijcie o klejeniu super-glue i podobnymi sztywnymi wynalazkami. Ja użyłem elastycznego kleju Sikaflex 292i do montowania barierek na statkach. Mega wytrzymały, elastyczny, nie boi się wody i temperatury. Myślę że teraz klips jest nie do oderwania. Wadą montażu na narcie jest przekręcanie się kamery do góry podczas przeciążeń, nawet przy ekstremalnie mocnym skręceniu śruby mocującej. Wydaje się, że powinien pomóc jakiś stały element doklejony do tylnych drzwi kamery opierający ją na narcie – będę to jeszcze testował i dam znać. Przy mocowaniu na narcie ważne aby pamiętać o założeniu silikonowej blokady wypięcia z adaptera. Zapobiegnie ona samoczynnemu wypięciu kamery z adaptera podczas wibracji.
  3. Kolejne dobre mocowanie to monopod trzymany w ręku – jest wtedy trudniej jeździć ale można uzyskać ciekawe ujęcia (na końcu notki, poniżej). Najprostszy monopod można kupić na allegro za kilkanaście-kilkadziesiąt złotych, rozsuwa się do niemal dwóch metrów a po złożeniu bez problemu chowa się do plecaka. Kijek narciarski (przynajmniej 120-130cm) wydaje się okay do fajnych ujęć, chociaż monopod można wysunąć jeszscze dłuższy. Ta opcja jest szczególnie godna polecenia dla deskarzy.

Konfiguracja kamery

Zdecydowanie odradzam używanie trybu FullHD 1020p/30. Nie jest to tryb szerokokątny, i ucina górę i dół. Najlepszy tryb moim zdaniem to 960p/60. Po pierwsze dostajecie szeroki kąt we wszystkich kierunkach, po drugie 60 klatek na sekundę przyda się do ujęć w zwolnionym tempie.

Dodatkowo polecam ustawić domyślny tryb działania GoPro na kamerę. Dzięki temu możecie obsługiwać GoPro bez pilota, na ślepo.

Nauczcie się co sygnalizuje Wam kamera beep’em: jeden beep: start, trzy beepy: stop. Możecie też nauczyć się obsługiwać tryb jednoprzyciskowy: wtedy kamera włączona będzie zawsze filmować. Takie używanie jest szybsze i wymaga odrobinę wprawy.

Filmowanie

Pamiętajcie, że ujęcia z głowy są kluczowe i stanowią podstawę-bazę filmu, ale jeśli będą zbyt długie to film będzie zwyczajnie nudny. Dlatego właśnie poleciłem powyżej tyle mocowań i przynajmniej dwie kamery. Dzięki montażowi i przeplataniu ujęć uzyskacie fajny, dynamiczny film. Jeśli jedziecie sami – warto przemyśleć kombinację: czubek narty + głowa. Jeśli macie kumpla: ten z Was który jedzie pierwszy może mieć kamerę na kasku skierowaną do tyłu, ten który jedzie drugi – do przodu.

Post-produkcja

Ja używam iMovie na Maca. Kosztuje chyba z 10 dolarów, ma wszelkie kodeki, jest prosty w użyciu i ma opcje których potrzebuję. Po prostu fajnie działa. Odradzam wszelkiego rodzaju drogie wynalazki jak Final Cut Pro, albo Adobe Premiere, chyba że macie duży budżet a montowanie filmów to Wasza pasja.

Aktualizacja – Marzec 2015: Popsuł mi się Mac i używam Windowsa. Warto w tym miejscu wymienić kilka darmowych narzędzi do stabilizacji obrazu dostępnych pod Windows. Ja używam następującego zestawu:

  • GoPro Studio pomoże Wam na początek pociąć wielo-gigowy film i wyciąć z niego nie-nudne fragmenty które wstępnie rozważacie jako część filmu
  • VirtualDub to podstawowe narzędzie do filtrów video
  • Wtyczka do VirtualDub’a nazywa się Deshaker – naprawdę fajnie stabilizuje obraz video
  • Handshare enkoduje i pakuje potem efekt Deshaker’a do sensownych rozmiarów i formatu mp4

Efekty

Poniżej krótkie filmy jakie nagrałem przy użyciu wyżej wymienionego zestawu.

Edit z Alaski:

Drugi edit z Alaski:

Edit z Mazur:

8 thoughts on “GoPro: poradnik

  1. Polecam też montaż na kijek narciarski.

  2. Wybacz, ale te dwa pierwsze filmy są potwornie nudne. Więcej dynamiki by się przydało.
    A trzeci całkiem całkiem, tylko nie lataj ze skręconymi linkami bo sobie je przetrzesz 😉 Możesz latawcem obrócić albo jeszcze wygodniej obrócić barem wokól power line’a i by było cacy. A tak Ci się linki niszczą i opór tarcia linek pomiędzy sobą negatywnie wpływa na sterowność twojego latawca 🙂
    Pozdrawiam

  3. może i faktycznie coś sie tam znasz ale nie masz specjalnie wyobraźni do robienia filmików ponieważ perspektywy rzadko się zmieniają i tak jak zostało juz powiedziane filmik jest nużący (co prawda domyślam się że jak się jest wywożonym helikopterem to nie za bardzo jest jak robić dużo ujęć bo nie ma się dużo zjazdów no ale cóż)
    i druga rzecz… słaby dobór muzyki… w pierwszym filmiku z Alaski w ogóle nie pasuje do filmu… ciężko jest czasem wybrać odpowiednią ale według mnie to bardzo dużo zmienia w odbiorze materiału 😉

  4. Te wszystkie dodatki, których tak unikasz i krytykujesz – nie są to dodatki dla lansu. W przypadku GoPro one rzeczywiście mają sens i są wymyślane dla urozmaicenia nagrywanych scen, za czym idzie różnorodność. Jak już napisali wcześniej koledzy, jest dość monotonnie, a to dlatego że nie ilość kamer jest tutaj kluczem, a ilość miejsc mocowania i wyobraźnia gdzie jeszcze tej kamery nie było…
    Ad.1. Ma to spore przełożenie na jakość obrazu – jeżeli zależy Ci na jakości, zainwestuj w nowsze wersje kamer – zobacz sobie porównania obrazu chociażby na YT.
    Ad.2. Tutaj w ogóle pojechałeś 😛 Używałeś kiedyś tych dodatków? Pilota, dodatkowej baterii, czy tylko Ci się tak wydaje, że bez sensu?
    Ad.3. Jak już pisałem, im więcej możliwości montażu GoPro w różnych miejscach tym lepiej, a chest mount przydaje się SZCZEGÓLNIE właśnie na nartach, desce, rowerze – gdzie widać ręce, kijki, kierownice – balans, ruchy i prędkość!
    Reasumując – lepiej kupić jedną kamerę dobrej jakości i jak najwięcej gadżetów do zamontowania jej w różne miejsca niż dwie kamerki gorszej jakości i nagrywanie nimi tylko z dwóch perspektyw. Swoją drogą nagrywanie filmu nie polega na kręceniu pojedynczych, długich ujęć – włączasz na czubku góry, wyłączasz na dole. Jeśli chcesz zmontować dobry, dynamiczny i emocjonujący film, będziesz się zatrzymywał co 100 metrów i zmieniał ustawienia kamer. W normalnych filmach również jest akcja, nagrywanie krótkiej sceny i cięcie.

    • Vox, dzięki za głos w sprawie. Rozumiem, co piszesz. Rozumiem, Twój punkt widzenia – masz rację: nowsze kamery dają lepszą jakość, a co ważniejsze dla mnie – np. lepsze parametry slow motion. Zostaniemy jednak pewnie przy swoich zdaniach. Z mojego doświadczenia: często nie jesteś w stanie przewidzieć który moment filmu/jazdy będzie najlepszy – i dlatego właśnie obiecujące momenty warto nagrywać od samej góry do samego dołu z jak największej liczby kątów jednocześnie. Dzięki za komentarz!

  5. Fajny artykuł, dzięki za porady. Filmiki b. fajne – pewnie niektórzy mają lepsze …. ale jeszcze nikt ich nie widział ; )))

Skomentuj tutaj (pole email możesz zostawić puste)...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s