nakreche

narty, na wiele sposobów, subiektywnie


12 Komentarzy

Przygotowania do zimy

Jak już wspominałem na blogu, myślimy z Rafałem o wyprawie narciarskiej w okolice Grenlandii lub Spitzbergenu, gdzie podczas każdego wyjścia w teren musisz być uzbrojony na wypadek ataku niedźwiedzia polarnego. Póki co, bilety lotnicze w te okolice są dość drogie – być może nie uda się zrobić tego w nadchodzącym sezonie, ale mimo to, wykorzystując przerwę od nart, postanowiliśmy się przygotować i spróbować postrzelać.

Jedyna broń jaka kładzie niedźwiedzia dostępna za kołem polarnym, to powtarzalny czterotaktowy karabin wyborowy Mauser kaliber 30-06. Niestety, nie znaleźliśmy identycznej broni na warszawskich strzelnicach – ale dostępny był podobny karabin Mauser o kalibrze 8x57SJ. Identyczna zasada działania, ale nieco mniejszy kaliber, mniejsza energia wylotowa pocisku i mniejszy odrzut – zdecydowaliśmy się więc spróbować. Na warszawskich Bielanach w strzelnicy ZKS powiedziano nam, że to najmocniejsza broń jaką mają i patrzyli na nas dość podejrzliwie „po co nam to”.

2014-09-09 18.42.54-2

Karabin kopał tak mocno, że nie wyobrażamy sobie, jak kopać musi oryginalny 30-06 z jeszcze większą energią wylotową pocisku.

2014-09-11 21.30.55

Jak widać udało nam się ustrzelić tarczę o średnicy około pół metra z odległości 50 metrów. Niestety strzały daleko od centrum, ale biorąc pod uwagę rozmiar niedźwiedzia, z dużym prawdopodobieństwem uda nam się w niego wcelować z 50, a może nawet i 100 metrów. Ok, poćwiczymy jeszcze celność 🙂

 

Potrzebujemy jeszcze trochę treningu i prawidłowego składania się do strzału, bo karabin mocno nas posiniaczył 🙂

PS. jeszcze jedno… Czy podobnie jak ja, macie problem z odróżnieniem – czym jest karabin, a czym pistolet? Jeśli tak, to po obejrzeniu poniższego krótkiego filmu zapamiętacie to na całe życie 🙂

Jedno służy do strzelania, drugie raczej do zabawy 😉


Dodaj komentarz

Podejścia do strzelnicy…

Rozmowa z panem instruktorem jednej z warszawskich strzelnic:
-Dzień dobry, chciałem nauczyć się strzelać ze sztucera Mauser, kaliber 30-06 albo z czegoś podobnego o tym kalibrze
-O panie! Wielki kaliber. U nas takich nie ma.
-A może mi pan poleci, gdzie takie są?
-Ale panie, ale to jest wielki kaliber. Jak pan tym pierd***niesz w sarnę, to tylko flaki sie rozbryzgają na drzewach. Do czego chcesz pan tym strzelać?!
-No do niedźwiedzia…
-Panie! Nie wolno do niedźwiedzia! Kary za to są! Do więzienia można iść!