nakreche

narty, na wiele sposobów, subiektywnie

Przyjechane, obczajone

1 komentarz

Lotnisko Kiruna: narty na dach

Jezioro Tornetrask: gruby lód – to nieźle wróży. Trzeba dopytać o skutery…

Bardzo stęskniłem się za łosiami… Ale warto było czekać… To wyjątkowe zwierzęta… 


(Ten był długo marynowany w whisky)

Starzy znajomi w Abisko odwiedzeni. 


A już jutro…

One thought on “Przyjechane, obczajone

  1. otwórz biuro turystyczne, na pewno będę jego klientką

Skomentuj tutaj (pole email możesz zostawić puste)...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s