nakreche

narty, na wiele sposobów, subiektywnie

Radosna notka

Dodaj komentarz

Jestem dziś w Szwecji. Tutaj już późna, chłodna, deszczowa jesień. Nadchodzącą zimę czuć w powietrzu i widać na ulicach. Ci, którzy zapomnieli o ciepłych płaszczach i czapkach, mają skulone ramiona, postawione kołnierze w marynarkach i wyraźnie zmarszczone miny. Przytupują sobie w miejscu czekając na pociąg. Wilgotne, zimne powietrze przeszywa najgrubsze swetry. Jest szaro, siąpi coś z nieba i na ekranach ich smartfonów co i rusz pojawiają się kropelki. Jutro już na pewno wyciągną z szaf kurtki i ubiorą się ciepło.

Uwielbiam zakładać pierwszy raz w sezonie zimową kurtkę i odnajdować w kieszeniach artefakty z minionych sezonów i zjazdów. Dziś w lewej kieszeni znalazłem kawałek opakowania japońskiej herbaty z Hokkaido… Zima chyba naprawdę niedługo… Nie mogę przestać się uśmiechać, kiedy pomyślę o tamtych zjazdach…

W Tatrach padał już pierwszy śnieg, a w Alpach Soelden i Tux lada dzień przyjmą pierwszych narciarzy spragnionych sezonu. Będzie biało i zimno. Będzie fajnie.

Trzymajcie się!

Skomentuj tutaj (pole email możesz zostawić puste)...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s