nakreche

narty, na wiele sposobów, subiektywnie

Szkolenia Lawinowe

Dodaj komentarz

Tym razem post zabrzmi jak laurka. Ale cóż. Mam to gdzieś: jak za wszystkie teksty na tym blogu – za ten również: nikt mi nie zapłacił i piszę sobie to co uważam. Rzecz jest o szkoleniach lawinowych prowadzonych przez mojego freerajdowego guru i mentora – Marcina Kacperka.

Marcin – to człowiek legenda polskiej sceny freerajdowej i alpinistycznej. Przewodnik i instruktor przewodnictwa z międzynarodowymi uprawnieniami IVBV, autor książek o bezpieczeństwie w górach. Człowiek, który nie tylko uczy takich szaraków jak ja, ale egzaminuje i uczy kandydatów na przewodników. Od Marcina zaczęły się moje przygody z freerajdem, był i jest dla mnie wzorem i inspiracją. Osoba Marcina powoduje, że gdy jakiś dwudziesto- czy trzydziestokilkulatek pisze na fejsie albo mówi o sobie, że to on „zaczynał freeride w Polsce” – to ogarnia mnie spazmatyczny śmiech.

Mógłbym w zasadzie pisać tak długo – ale nie o tym miał być mój post. Bo rzecz idzie o szkolenia lawinowe. Każdy narciarz pozatrasowy powinien odbyć takie szkolenie: wiedza i doświadczenie na nim zdobyte są bezcenne. Przetestowany model szkoleń składa się z dwóch dni: teoria i praktyka i prowadzony jest w górach. Teoria obejmuje definicje stopni zagrożenia lawinowego, ocenę warunków, metody wyznaczania zagrożenia w zależności od nachylenia, wystawy, pogody, wiatru, itd. Nauczycie się tam również teoretycznych podstaw ratownictwa lawinowego, obsługi sprzętu, zrozumiecie jakiego sprzętu się używa, zrozumiecie jak zachować się podczas zejścia lawiny, w jakiej kolejności podejmować czynności jeśli zagrzebany jest Wasz kolega, itd, itd. Nie jestem w stanie przytoczyć tutaj wszystkich tematów poruszonych podczas szkolenia. Ważne dla mnie osobiście było, że nie jest to sucha teoria: większość tematów Marcin omawia na podstawie i w nawiązaniu do swojego doświadczenia i przykładów z dziesiątek lat spędzonych w górach.

Dzień praktyczny to dwie części: ćwiczenia z ratownictwa podczas których na czas będziecie odnajdywać zagrzebane plecaki z nadajnikami, nauczycie się sondowania, technik kopania i wysłuchacie o najczęstszych błędach popełnianych przez ludzi. To bardzo istotne: sprawdzić się jak idzie Wam w praktyce, gdy naprawdę nie wiecie gdzie zagrzebany jest sprzęt który musicie znaleźć.

Druga część to wymarsz w góry podczas którego uczycie się w praktyce oceniać warunki, przewidywać gdzie jest bezpiecznie a gdzie nie, oceniać śnieg w przekroju, rozpoznawać jego warstwy itd. itd. Nauczycie się wtedy decydować „czy wyjść”, a jeśli tak to którędy. To wreszcie również okazja do fajnego, freerajdowego zjazdu po wejściu na górę na koniec szkolenia.

pierwszy dzień szkolenia w Chochołowskiej

Hmmm… No a czym różnią się szkolenia prowadzone przez Marcina od dziesiątek innych szkoleń? Ciężko mi recenzować innych, ale na Waszym miejscu przed wyborem upewniłbym się, że szkolenie nie ogranicza się do obsługi sprzętu lawinowego. Zapewniam Was, że sam osobiście mógłbym przeszkolić każdego z używania nadajnika lawinowego. Ba! Mógłby to zrobić każdy z Was po kilkukrotnym przeczytaniu instrukcji i kilkugodzinnej zabawie w polu.

Unikałbym też szkoleń z ludźmi, którzy są np. jedynie ratownikami, albo mówią tylko o ratownictwie (na podobnej zasadzie unikałbym szkoleń z bezpiecznej jazdy autem prowadzonych przez strażaków którzy przyjeżdżają do wypadków wycinać ludzi nożycami z aut). Ratownictwo – to ważna rzecz, ale równie ważną rzeczą jest *unikanie* lawin – i wydaje mi się, że tego czynnika brakuje ludziom tłumnie ogłaszającym się z prowadzeniem szkoleń lawinowych.

Jeśli zastanawiacie się nad uczestnictwem – oczywiście polecę Wam na koniec stronę Marcina: www.freerajdy.pl

drugi dzień szkolenia w Chochołowskiej: podejście na Wołowiec

drugi dzień szkolenia w Chochołowskiej: podejście na Wołowiec

fot: drugi dzień szkolenia w Chochołowskiej: podejście na Wołowiec

 

Skomentuj tutaj (pole email możesz zostawić puste)...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s